wortal Ewy Lality J. Kałuskiej    
« strona główna
Kalendarium warsztatów   Metoda odpinania Warsztaty Szamanskie Munin Mnisi i ja
bioterapia, radiestezja, reiki
ustawienia rodzinne wg. B. Hellingera
książki polecane
Ezo ogłoszenia - darmowa gazetka reklamowa MAMAeBABY - Przede wszystkim dla Kobiet
Zamieść artykuł na CUDownymportalu Reklama w portalu
zamów
Roczna Szkoła Regresingu w Warszawie Urodziłeś się bogaty Tradycyjna Medycyna Chińska Uśmiech słońca Merhlin Medytacja dla Polski
codziennie o godz. 2200

aktualności
archiwum
ciekawe linki
CUDowne randki
czat
czat-archiwum
e-kartki
forum
kalendarium
komentarze
książki online
księga gości
lista terapeutów
pomoc
redakcja
reklama
spis artykułów
sylwetki
użytkownicy
wyszukiwarka

sklepy i restauracje
  wegetariańskie



ranking
Subskrypcja »

Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach na tej stronie, wpisz swój adres e-mail.


zapisz | wypisz
Aktualizacja: 2014-08-21
© 2002 - 2014 CUDownyportal.pl

wykonanie witryny:

9gods.com

administracja:
enedue.com




  poleć znajomemu · komentarze [0]
grupa: Astrologia · wersja do druku
2008-12-16 Kałuski Bogusław
Horoskop i zmiana miejsca zamieszkania

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Jednak inaczej droga ta wygląda i wiedzie z Portugalii, a inaczej z Polski. Do tego samego celu można dotrzeć na różne sposoby. A zwłaszcza zaczynając z różnych punktów wyjścia.

Są na świecie wyspy szczęśliwe. Są. Na pewno są. Dla każdego. – Dla każdego gdzie indziej. Gdyby bowiem było to jakieś miejsce wspólne dla wszystkich ziemskich szczęściarzy, to reszta świata zaludniona byłaby pechowcami, a tak nie jest. Tak jak mądrzy i głupi, tak zadowoleni i smutni po równo obsadzają wszystkie krainy i stołki. Jednak każdy z nas na pewno może wybrać takie miejsce, gdzie będzie mógł poczuć się lepiej. Potrzebne są dwie rzeczy: rozpoznanie i przeprowadzka.

Pamiętam czytankę z łaciny. W portowej knajpie spotkali się marynarz i rolnik, który dowiózł tam zboże. Gdy opróżnili dzban wina zaczęli narzekać na swój los i wyrażać przekonanie, że w innych zawodach i miejscach byłoby im lepiej. W końcu ustalili, że rano zamienią się swoimi miejscami w życiu. Rolnik wsiądzie na okręt, a marynarz pojedzie jego wozem na wieś. Położyli się spać mając w głowach takie piękne plany. Rano, gdy zasiedli do śniadania, coś nie bardzo chcieli patrzeć sobie w oczy i dość szybko stanęło na tym, że jednak każdy zostanie przy swoim.

Może nie było im aż tak źle, jak wieczorem wyrzekali. A może przerazili się zmian. Dotychczasowe sprawy bowiem dobrze znamy, jesteśmy ich pewni i nawet stare cierpienia znosimy jakby łatwiej.

Generalnie wychodzę z założenia, że rodzimy się w miejscu najkorzystniejszym dla swego rozwoju. Sprawą osobną jest to, że często żyjemy wg. powiedzenia, że „lekarstwo musi być gorzki”, albo że „korzeń nauki jest gorzki, ale [dopiero] owoc słodki” i nie potrafimy (zwłaszcza od zaraz) żyć "lekko, łatwo i przyjemnie". Jakiekolwiek jednak byłyby początki, zawsze można zmienić miejsce lub wyruszyć w drogę.

Są ludzie, którzy znakomicie potrafią korzystać ze swojej intuicji. Wiedzą, gdzie i kiedy być. Innych paraliżuje strach przed każdą zmianą. Działają tylko pod presją otoczenia. Często jest to skutek nadmiernie autorytarnego wychowania, które dławi w dzieciach inicjatywę.

Jednym ze sposobów rozeznania się w swoich szansach w różnych miejscowościach w kraju i na świecie jest porada astrologiczna. Na czym ona polega?

Otóż jeżeli narysować kilka horoskopów osób urodzonych o tej samej godzinie, lecz w różnych miejscowościach, to wyglądają one dość podobnie, tak jak podobne są do siebie kwiaty jednego gatunku. Gdyby główki tych kwiatów – powiedzmy, że to takie wielkie stokrotki – rozwiesić na ścianie, każdą nieco na chybił trafił przekręcając i przyjrzeć im się dokładniej, to zauważymy, że w tych różnorodnie rozlokowanych kwiatkach, te same płatki u jednych są u góry, a u drugich u dołu. Gdyby patrzeć z boku, to raz zobaczymy taki, a raz nieco inny profil.

W praktyce mogłoby się okazać, że wszyscy mają talent komunikacyjny. Ktoś jeden używałby go do pracy, ktoś inny do pisania listów, a ktoś inny do plotkowania.

Tak, to są te same kwiaty, lecz nieco z innej strony.

Gdy przeprowadzamy się w inne miejsce, to tam ludzie widzą inną część naszej osobowości. Jakby reflektor oświetlał nas z innej perspektywy.

Również gdy obserwujemy tam swoje wnętrze, to zauważamy inne elementy.

Chociaż to tylko analogia, to pouczającym może być zrobienie sobie wielu zdjęć w jakimś pomieszczeniu. Raz koło okna, raz koło drzwi, raz w świetle, raz w ciemnym kącie, raz z boku, raz z przodu, raz z góry, raz z dołu, w takim lub innym ubraniu, tego lub innego dnia, w takim lub innym nastroju. Zobaczmy, jak wyglądamy. I jak reagujemy na swój obraz.

Znamy z życia przykłady, że ktoś wyjechał za granicę i tam zarobił dużo pieniędzy, albo zmienił partnera. Lub odwrotnie, tutaj miał przekonanie, że tam jest wspaniale, żył marzeniami, a już na miejscu doznał rozczarowania.

A co to jest Japonia? – Jeden z filarów gospodarki światowej. – A jak postrzegali ją Chińczycy? Jako miejsce dla zesłańców. - Trzeba jednak uznać, że wraz z upływem czasu, któremu towarzyszyła migracja ludności z Chin (z kontynentu), zaowocowało to niebywałym rozkwitem tych wysp. A więc zmiana miejsca dała zmianę jakości.

A co to jest Ameryka? – Główny filar gospodarki światowej. – A jak do tego doszło? – W wyniku długoletniego procesu przesiedlania się odważnych ludzi.

A co z niewolnictwem? – Mieszkańcy Afryki byli ludźmi wolnymi, a po wywiezieniu na inny kontynent byli deklasowani.

Zmiana miejsca to ważna czynność. Podane przykłady wskazują, że efekty mogą być diametralnie różne. – Astrologia pozwala przeprowadzać symulacje (zwłaszcza dzięki komputerom) sytuacji właściciela horoskopu w różnych miejscowościach na całym świecie.

Załóżmy, że pani Krysia w miejscu urodzenia miała mocno zaakcentowany obszar kontaktów z płcią przeciwną i jak śpiewa Wojciech Młynarski była pierwszą gwiazdą w pensjonacie Orzeł. – Załóżmy, że tam otrzymała zachęcającą propozycję przeniesienia się do pensjonatu w Las Vegas. Na nowym miejscu jednak szybko została sprowadzona do parteru, a po jakimś czasie skończyła w piwnicy pod barem myjąc gary.

Z kolei znany dzisiaj na całym świecie reżyser Roman Polański za czasów PRL niewiele mógł tutaj zdziałać, więc przeniósł się do Ameryki. Tam raz dwa zrobił świetny i kasowy film i do dziś dnia jest kimś, robiąc kolejne filmy.

Wszystko to jednak są działania spontaniczne, czasem udane, czasem tragiczne. Astrologia, ze swymi możliwościami symulacji daje szansę na wybór miejsca z premedytacją.

Podam konkretny przykład z praktyki konsultacyjnej. Pewien młody człowiek o dość mocnym horoskopie miał trudności w nawiązywaniu nowych kontaktów. Rozważaliśmy, gdzie na świecie rozwiązałby mu się język i gdzie zacząłby wyglądać bardziej zachęcająco. Po wykonaniu analizy wybór padł na jedno z miast zachodniego wybrzeża USA. Młody człowiek otrzymał wizę i poleciał. Wkrótce przyszły wiadomości, że ma wielu nowych znajomych obu płci. Po roku powstał dylemat, czy wracać czy zostać. Zdecydował wrócić, bo był przekonany, że nabyte doświadczenie na zawsze zostanie pozostanie jego nową cechą charakteru. I tak faktycznie jest. Ma teraz liczne kontakty i stabilny związek.

Mechanizm tego procesu polega na tym, że pewne cechy charakteru w jednym miejscu bywają ukryte, a w innym wychodzą na jaw, są eksponowane, używane, zauważane przez innych i aprobowane. Gdy w tym nowym miejscu przebywać dłużej, najlepiej co najmniej rok, to nowo aktywizowane cechy mają sposobność utrwalić się i pozostać na zewnątrz nawet po powrocie do starego miejsca.

W ten sposób powstała Japonia, USA i kariery emigrantów.

Dzisiaj dla młodych osób otwarty świat to nadzwyczajna okazja, żeby spróbować życia w innym miejscu, studiując tam, czy pracując, choćby jako au-pair. Działa mnóstwo firm pośredniczących. Wiele z nich ma rekomendacje instytucji państwowych. Dla dorosłych jest to szansa zmienienia losu, pracy w nowym otoczeniu, wykazania się swoimi najlepszymi cechami. Bo przecież astrologicznie dobiera się takie miejsce, gdzie pokazujemy się światu z tej piękniejszej strony.

Pytania moga dotyczyć wyjazdów wakacyjnych. Gdzie najefektywniej odpoczywać? Albo wyjazdów do pracy. Do Anglii czy do Niemiec? Gdzie moje szanse są lepsze?

Czy przez przeprowadzkę stajemy się innym człowiekiem? – Nie. To tylko tak, jakbyśmy z siebie zdjęli jakiś łachman i pokazali się w pięknym stroju. Albo jakbyśmy z trudnej pozycji na głowie stanęli pewnie na nogach.

Znam przykład, gdy pewna osoba przez specjalną terapię o charakterze psychologicznym została uwolniona od częściowego paraliżu, na który cierpiała od wielu lat. – Czy to znaczy, że ta osoba zaczęła biegać? Nie. Ta osoba uzyskała możliwość trenowania swoich mięśni i po pewnym czasie zaczęła chodzić. Po pewnym czasie. Po włożeniu wysiłku.

Tak samo jest z przeprowadzkami. Astrolog może podać, dokąd pojechać czy raczej dokąd się przenieść. Czasem to może być zaledwie kilkadziesiąt kilometrów, czasem kilkaset, jakiś kraj obok, a czasem, jak w przykładzie wyżej, trzeba polecieć na inny kontynent. Tam zaś trzeba być rok. I nie leżeć, lecz działać. - Chyba, że jesteśmy zadowoleni ze swego losu tutaj. A wtedy nie ma potrzeby się nikogo radzić i gdziekolwiek się ruszać. Kto jednak może tak powiedzieć?

Zaplanowana zmiana miejsca to wielka przygoda, bo astrologiczny dobór miejsca dokonywany jest z uwzględnieniem poczucia bezpieczeństwa właściciela horoskopu. - I jest to też wielki proces szlifowania charakterów. Dla tych, co chcą czegoś lepszego. Oczywiście o ile mają w sobie coś do oszlifowania. No i trzeba mieć duszę wędrowca.

25.11.2005


zgłoś błąd · do góry